Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: waldirama
2008-05-06, 23:12
Renault i Ferrari stoczą bój o Alonso?
Autor Wiadomość
waldirama 
Staff Weteran






Wiek: 39
Dołączył: 19 Sty 2008
Posty: 5340

Wysłany: 2008-04-16, 23:13   Renault i Ferrari stoczą bój o Alonso?

W sezonie 2008 możemy być świadkami zaciętej walki nie tylko na torze, ale także poza nim. Zespoły Ferrari i Renault stoczą twardy bój o jednego z najlepszych, jeżeli nie najlepszego kierowcę w Formule 1 - Fernando Alonso.


Dwukrotny mistrz świata podpisał dwuletni kontrakt z francuskim teamem, ale, pomimo wielu zaprzeczeń ze strony Renault i samego kierowcy, bardzo prawdopodobne jest, że Alonso zmieni zespół już po roku, jeśli będzie uważał, że w obecnym nie ma szans na zwycięstwa.

Obecna forma Renault jest bardzo słaba. Alonso już kilkukrotnie w tym sezonie narzekał na swój bolid i sugerował, że chciałby jeździć w Ferrari.

Obecny szef Hiszpana, Flavio Briatore, nie zamierza żegnać się z Alonso zaledwie po roku, ale kto wie, czy nie będzie musiał. - Jeśli nie wrócimy do formy, która pozwalała nam wygrywać, Fernando odejdzie jednak wcześniej niż w 2010 roku - powiedział Briatore szwajcarskiemu dziennikowi Blick.

Jedyny zespół, który byłby w stanie zagwarantować Alonso możliwość wygrywania, to Ferrari. Kimi Raikkonen i Fernando Alonso w miejsce popełniającego błędy Felipe Massy - cóż to byłby za zespół?!
_________________

 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

statystyka

                                              Dotacja dla Forum | Dodaj plakat filmowy | Reklama w serwisie | Promuj Filmomaniaka!


























Nowy komediowy projekt gwiazdora "American Pie"

Pattinson: saga nie odwołuje się do religii mormońskiej

Peter Jackson jednak bliżej "Hobbita"

Stallone: Jako aktor nie mam już zbyt wiele czasu