Poprzedni temat «» Następny temat
GP Węgier: dramatyczny wyścig, punkt Kubicy!
Autor Wiadomość
waldirama 
Staff Weteran






Wiek: 39
Dołączył: 19 Sty 2008
Posty: 5340

Wysłany: 2008-08-03, 20:14   GP Węgier: dramatyczny wyścig, punkt Kubicy!

Zwycięstwem Fina Heikki Kovalainena (McLaren) zakończył się wyścig o GP Węgier na torze Hungaroring. Polski kierowca zespołu BMW Sauber, Robert Kubica, zakończył rywalizację na ósmej pozycji. Ponieważ na 10. pozycji wyścig ukończył kolega Polaka z zespołu BMW, Niemiec Nick Heidfeld, GP Węgier okazało się być najgorszym występem niemieckiej stajni w tym sezonie.

Drugie miejsce zajął Timo Glock (Toyota), a trzeci był Kimi Raikkonen (Ferrari).

Na trzy okrążenia przed końcem dramat przeżył Felipe Massa (Ferrari). Brazylijczyk spokojnie prowadził w wyścigu, kiedy nagle awarii uległ silnik jego Ferrari, zmuszając go do zjechania z toru.
Ogromnego pecha miał także Lewis Hamilton (McLaren), który jadąc na 2. pozycji na 41. okrążeniu przebił oponę i musiał zjechać do alei serwisowej tracąc szansę na dobry wynik w tym wyścigu. Ostatecznie Brytyjczyk ukończył wyścig na piątym miejscu.

Kubica już na starcie stracił znakomitą czwartą pozycję - wyprzedził go Timo Glock z zespołu Toyoty.

Świetnie wystartował Felipe Massa (Ferrari), który wyprzedził startującego z pole position Lewisa Hamiltona (McLaren).

Z 16. na 12. pozycję tuż po starcie awansował Nick Heidfeld, kolega Polaka ze stajni BMW.

Po siedmiu okrążeniach sytuacja nie uległa zmianie - Massa odpierał ataki Hamiltona, który do Brazylijczyka tracił niespełna dwie sekundy. Na trzeciej pozycji ze stratą sześciu sekund jechał Heikki Kovalainen (McLaren), a niespełna trzy sekundy za nim Glock.

Trzy sekundy do Glocka tracił jadący na piątej pozycji Kubica, za którym znajdował się Fernando Alonso. Heidfeld, ze stratą już ponad 30. sekund jechał na 12. pozycji.

Niestety Polak tracił do Glocka z każdym okrążeniem - po 15. "kółkach" około osiem sekund. Powoli swoją przewagę nad Hamiltonem budował Massa, który miał już 3 sekundy przewagi.

Po 18 okrążeniach do pit lane zjechali Massa i Kubica. Polak uzupełnił paliwo, ale nie zmienił opon i nadal jechał na twardszym ogumieniu. Kubica na tor powrócił na 10. pozycji. Massa znalazł się na trzecim miejscu. Po następnym okrążeniu z toru zjechał także Hamilton, który powrócił na szóstej pozycji. W tym momencie w wyścigu prowadził Kovalainen, za nim Glock, ze stratą sześciu sekund.

Po 21 okrążeniach następni kierowcy zjeżdżali do alei serwisowej i sytuacja wróciła do pozycji wyjściowej - na czele znalazł się Massa, za nim Hamilton.

Po raz kolejny okazało się, że BMW wybrało nie najlepszą taktykę - pomimo tego, że mieli dłuższe tankowanie - zarówno Alonso jak i Raikkonen powrócili na tor przed Kubicą, który nadal znajdował się na 10. pozycji.

Z upływem czasu sytuacja Polaka nie wyglądała najlepiej. Kubica jadąc na 10. pozycji po 27. okrążeniach tracił do prowadzącego Massy już 40. sekund. Polak tracił także przewagę do jadących za nim Heidfeldem i Jensonem Buttonem (Honda).

Chwilę później, na pierwsze tankowanie zjechał Coulthard i Polak awansował na 9. pozycję. Z wyścigu wycofał się Sebastian Vettel (Toro Rosso). Co ciekawe, BMW najwyraźniej wybrało zdecydowanie inną taktykę dla Heidfelda, który pomimo przejechania 30. okrążeń nadal nie zjeżdżał na tankowanie.

Po 35 okrążeniach nadal prowadził Massa, który miał ponad 4 sekundy przewagi nad Hamiltonem. Na trzecim miejscu jechał Kovalainen ze stratą ponad 19. sekund. Kubica utrzymywał 9. pozycję, jednak z każdym okrążeniem tracił do jadącego przed nim Jarno Trullego.

Po 41 okrążeniach ogromnego pecha miał Hamilton, który najwyraźniej przebił lewą przednią oponę i musiał zjechać do pit lane. Brytyjczyk powrócił na tor na 10. miejscu - dzięki temu Polak awansował na ósmą pozycję. Do alei serwisowej, po raz pierwszy w wyścigu, zjechał także Heidfeld - jako ostatni z kierowców.

W tym momencie Massa miał już ogromną - 23. sekundową - przewagę nad Kovalainenem. Po 44. okrążeniach Brazylijczyk po raz drugi i ostatni zjechał do alei serwisowej.

Po 50. okrążeniach Kubica po raz drugi zjechał do pit lane na tankowanie i zmianę opon na miękkie. Polak powrócił na tor na 10. pozycji.

Na dziesięć okrążeń przed końcem wyścigu sytuacja wydawała się być już ustabilizowana. Prowadził Massa, który jadąc bardzo spokojnie miał 10 sekund przewagi nad Kovalainenem. Trzeci był Glock, ze stratą ok 20 sekund. Na dalszych pozycjach znajdowali się Raikkonen, Alonso i Hamilton. Kubica zajmował 9. pozycję ze stratą ponad minuty.

Tymczasem na trzy okrążenia przed końcem awarii uległ silnik Massy i zwycięzcą, zupełnie niespodziewanie, został Heikki Kovalainen.
_________________

 
     
seba1978 






Ulubiony film: Transformers
Pomógł: 1 raz
Wiek: 40
Dołączył: 19 Sty 2008
Posty: 2247
Skąd: Dublin/Świdnica

Wysłany: 2008-08-06, 16:51   

Już sam nie wiem, co myśleć o tym wszystkim :hmmm: czym się zajmują ludzie odpowiedzialni za bolid w BMW Sauber? Na początku było zarąbiście, forma wzrastała, bolid zaczynał doganiać głównych rywali ,aż tu nagle ... no właśnie sam nie wiem , co się cholerka dzieje :hmmm: PANOWIE ! Systemem KERS możecie się zajmować w czasie wolnym lub w zimie, a na razie powinniście sie zająć maszynami swoich kierowców! Dajcie im bolidy, którymi można równym , szybkim tempem pokonywać okrążenia a wszyscy będziemy zadowoleni :ok:
_________________

 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

statystyka

                                              Dotacja dla Forum | Dodaj plakat filmowy | Reklama w serwisie | Promuj Filmomaniaka!


























Nowy komediowy projekt gwiazdora "American Pie"

Pattinson: saga nie odwołuje się do religii mormońskiej

Peter Jackson jednak bliżej "Hobbita"

Stallone: Jako aktor nie mam już zbyt wiele czasu